Dekoprint — zanim był RoasLens
Sklep z grawerowanymi i personalizowanymi prezentami prowadzę od 1 lipca 2009 roku — szesnasty rok. To były inne czasy: w 2009 nie istniały jeszcze narzędzia pokroju BaseLinkera ani porządne statystyki sprzedażowe integrowane ze sklepem — pierwsze lata prowadziłem po prostu „na czuja", bez dziennych raportów. Dokładne statystyki zamówień mam dopiero od 2017 roku, odkąd sklep zaczął je zbierać automatycznie, dzień po dniu: od tamtej pory, do 19 sierpnia 2026, to 92 008 zamówień o łącznej wartości ponad 16,5 miliona złotych. Nie okrągłe szacunki — suma z dziewięciu lat codziennych statystyk.
RoasLens powstał, bo prowadząc Dekoprint sam nie widziałem odpowiedzi na najprostsze pytanie: ile naprawdę zarabiam, po wszystkich kosztach, na każdym kanale sprzedaży? Nie budowałem narzędzia dla rynku, którego nie znam — budowałem je, bo sam go potrzebowałem. Dekoprint jest klientem zerowym: pierwszym kontem, na którym każda liczba w panelu musiała się zgodzić, zanim pokazałem ją komukolwiek innemu.
Co jest w tym case study
- Dlaczego pokazuję własne liczby, a nie zmyśloną referencję
- Przychód sklepu miesiąc po miesiącu
- Co reklama pokazuje, kiedy przestaje działać
- Wcześniejsze znalezisko: wyciek 666 zł w Allegro Ads
- Planer treści: jak odzyskałem czas na social media
- Bezpieczeństwo i dokumenty — bo sam bym o nie zapytał
- Status: publikacja z panelu na Facebooku i Instagramie
- Co możesz sprawdzić u siebie w 10 minut
- Pytania i odpowiedzi
Dlaczego pokazuję własne liczby, a nie zmyśloną referencję
RoasLens ma dziś kilkanaście kont, z których żadne jeszcze nie zdecydowało się na publiczne case study z nazwą. To zrozumiałe — prosimy o dostęp do Ads, Analytics, czasem koszyka, czyli praktycznie o obraz całej firmy w liczbach. Strach przed oddaniem tego komuś, kogo się nie zna, jest racjonalny, nie jest wymówką.
Dlatego zamiast czekać albo zmyślać, otwieram to, co mogę otworzyć bez proszenia nikogo o zgodę: własną firmę. Jeśli mam prosić kogoś o zaufanie do panelu, który liczy zysk netto, ROAS i koszty — najpierw sam muszę mu zaufać na własnych pieniądzach, publicznie, z nazwą i logiem.
To nie jest referencja. To dowód, że sam sobie ufam.— Sebastian Pietrzak
Przychód sklepu miesiąc po miesiącu
Poniżej realny przychód Dekoprintu z BaseLinkera — czyli ze źródła zamówień, nie z szacunków reklamowych. Siedem pełnych miesięcy 2026 roku, styczeń–lipiec. Celowo bez sierpnia: miesiąc jeszcze się nie skończył, a niedokończony wynik zawyżałby albo zaniżałby obraz.
Co reklama pokazuje, kiedy przestaje działać
Nie każda część tej historii jest wzrostowa — i to jest ważniejsze niż kolejny wykres w górę. ROAS Google Ads w Dekoprincie potrafi się wahać z miesiąca na miesiąc mocniej, niż by się wydawało z jednego dnia:
Bez zestawienia miesiąc do miesiąca w jednym miejscu takie wahnięcia łatwo przeoczyć — pojedynczy dzień z osobna zawsze wygląda „w miarę". Panel pokazuje mi to jako trend, więc wiem, kiedy temat wymaga uwagi teraz, a nie za kwartał, kiedy zobaczę to w wyciągu bankowym.
Wcześniejsze znalezisko: wyciek 666 zł w Allegro Ads
To nie pierwszy raz, kiedy zejście do szczegółu w panelu znalazło coś, czego uśredniony widok nie pokazywał. Wcześniej, tym samym sposobem, znalazłem w Allegro Ads 48 ofert, które miały być wykluczone z reklamy, a mimo to paliły budżet bez ani jednej sprzedaży — 666,53 zł w sześć tygodni, licząc na rok grubo ponad 5 tysięcy złotych. Po przebudowie kampanii ROAS konta wrócił z ok. 5,0 do 10,1 już trzeciego dnia.
Pełna historia tego znaleziska →
Planer treści: jak odzyskałem czas na social media
To jest część, z której jestem najbardziej zadowolony jako właściciel, nie jako twórca RoasLensa. Profile Dekoprintu na Facebooku, Instagramie i Threads stały praktycznie martwe — nie dlatego, że nie miałem co pokazać (mam 16 lat produktów), tylko dlatego, że ręczne pisanie i planowanie postów zawsze przegrywało z bieżącą robotą sklepu.
Planer treści w panelu generuje posty, dobiera do nich zdjęcia z realizacji i publikuje je samodzielnie, według harmonogramu — ja zaglądam do kolejki raz na jakiś czas, żeby coś odrzucić albo poprawić, ale nie siadam już do pisania. Od uruchomienia automatu:
Dla firmy, w której jestem jednocześnie właścicielem, magazynem i obsługą klienta, to jest dokładnie ten rodzaj automatyzacji, który się liczy: nie „fajna funkcja", tylko godziny, które nie musiałem już wygospodarować. Profile żyją teraz same, a ja co jakiś czas tylko zerkam, czy wszystko dobrze wygląda.
Bezpieczeństwo i dokumenty — bo sam bym o nie zapytał
Gdyby ktoś inny prosił mnie o dostęp do kont reklamowych i danych sprzedażowych Dekoprintu, pierwsze pytanie, jakie bym zadał, brzmiałoby: co dokładnie widzicie, gdzie to leży i co się stanie, jak się rozmyślę? RoasLens odpowiada na to już dziś — stronie o bezpieczeństwie i umowie powierzenia (art. 28 RODO), którą akceptuje każdy, kto zakłada konto: szyfrowanie kluczy AES-256-GCM, integracje tylko do odczytu, dane w UE, odłączenie i usunięcie na żądanie.
To, czego jeszcze nie mamy w jednym miejscu do pobrania, to gotowe pliki DPA i NDA oraz osobna zakładka, która to wszystko zbiera i tłumaczy po ludzku — to najbliższe zadanie na mojej liście, właśnie dlatego, że wiem, jak duży opór budzi samo słowo „integracja", kiedy nie widać od razu, co się z danymi dzieje.
I odwrotna strona tego samego: im więcej realnie podłączysz — sklep, konta reklamowe, koszty — tym więcej widzi panel, a to przekłada się wprost na jakość rekomendacji i statystyk, które dostajesz z powrotem. Ostrożność przy podłączaniu jest uzasadniona, ale to nie jest formalność do odhaczenia — to jest dokładnie to, co decyduje, ile Ci to realnie pomoże.
Status: publikacja z panelu na Facebooku i Instagramie
Uczciwie, bo to case study ma pokazywać stan faktyczny, nie obietnice: automatyczna publikacja na Facebooku, Instagramie i Threads (opisana wyżej) działa dziś na koncie Dekoprintu, bo to moja własna firma. Żeby ta sama funkcja odblokowała się dla innych kont w RoasLens, aplikacja musi przejść przegląd aplikacji Meta (App Review) — wniosek złożyłem 13 sierpnia 2026, weryfikacja dostawcy technologii (Tech Provider) jest już potwierdzona, a sam przegląd w chwili pisania tego tekstu wciąż trwa.
Tę sekcję zaktualizuję, jak tylko przegląd się zakończy — to jeden z niewielu fragmentów tej strony, który mówi o czymś w toku, a nie o czymś zmierzonym. Reszta case study to wyłącznie rzeczy, które już się wydarzyły.
Co możesz sprawdzić u siebie w 10 minut
Żadna z poniższych rzeczy nie wymaga RoasLensa — możesz to zrobić ręcznie, jeśli masz dostęp do własnych danych. RoasLens po prostu robi to za Ciebie, bez ręcznego składania eksportów.
Porównaj koszyk kanał po kanale
Zestaw średnią wartość zamówienia z własnego sklepu i z Allegro/Amazon za ten sam, pełny miesiąc. Jeśli wyjdzie Ci wyraźna różnica, pytanie, gdzie warto kierować ruch, przestaje być teoretyczne.
Zobacz ROAS miesiąc do miesiąca, nie tylko „teraz"
Jeden dobry dzień chowa zły trend. Trzy miesiące obok siebie pokazują kierunek, zanim zamieni się w problem w wyciągu bankowym.
Sprawdź wykluczenia w Allegro Ads
Jeśli Twoje grupy reklam dobierają oferty regułą (kategoria + cena), sprawdź czy w ogóle da się z nich coś wykluczyć — u mnie się nie dało, mimo że interfejs sugerował inaczej.
Pytania i odpowiedzi
Czy te liczby są prawdziwe, czy to marketing?
Prawdziwe. Historyczna suma (92 008 zamówień, ponad 16,5 mln zł od 2017 roku) pochodzi wprost ze statystyk systemu sprzedażowego sklepu. Bieżące dane (przychód miesięczny, ROAS, koszyk) pochodzą z panelu RoasLens podłączonego do tego samego konta, którego używam na co dzień jako właściciel. Nic w tym tekście nie jest zaokrąglone w górę ani wymyślone na potrzeby strony.
Dlaczego akurat własna firma, a nie klient RoasLensa?
Bo żaden klient jeszcze się na to nie zdecydował — RoasLens ma miesiąc i kilkanaście kont, z których żadne nie chciało publicznego case study z nazwą. Zamiast czekać albo pisać anonimową, niesprawdzalną referencję, otwieram to, do czego mam prawo bez proszenia kogokolwiek o zgodę: własne liczby.
Czy wzrosty opisane na tej stronie to zasługa RoasLensa?
Nie. RoasLens działa od miesiąca i analizuje dane od momentu podłączenia konta — nie cofa się do 2017 roku i nie tłumaczy 16 lat historii firmy. Historyczne liczby pokazują skalę i wiarygodność Dekoprintu, nie efekt nowego narzędzia. Jedyne, co RoasLens realnie zmienił, to widoczność bieżących problemów (spadający ROAS, wyciek w Allegro Ads) — i to jest opisane osobno, z konkretną datą i mechanizmem.
Co dokładnie widzi RoasLens w moich kontach, jeśli podłączę własną firmę?
Tylko to, na co pozwalają uprawnienia integracji — w trybie tylko do odczytu, tam gdzie się da. RoasLens nie zmienia kampanii, nie wystawia faktur i nie modyfikuje ustawień kont. Pełna lista zakresów i dostawców jest na stronie o bezpieczeństwie.
Czym różni się umowa powierzenia (DPA) od NDA?
Umowa powierzenia (art. 28 RODO) chroni dane osobowe Twoich klientów końcowych — to Ty jesteś administratorem, RoasLens podmiotem przetwarzającym, i tę umowę akceptujesz już dziś przy rejestracji. NDA chroni tajemnicę Twojego przedsiębiorstwa — obroty, marże, strategię — i to jest osobny dokument, nad którym pracujemy, żeby dało się go pobrać wprost, bez pytania.
Kiedy automatyczna publikacja na Facebooku i Instagramie będzie dostępna dla innych kont?
Działa już dziś na koncie Dekoprintu, bo to moja własna firma. Dla pozostałych kont czeka na zakończenie przeglądu aplikacji Meta (App Review) — wniosek złożony 13 sierpnia 2026, w trakcie weryfikacji. Status w tym tekście aktualizuję na bieżąco, patrz sekcja wyżej.
Zobacz to samo na swoich danych
Podłącz sklep i konta reklamowe w trybie tylko do odczytu — bez opłat do końca 2027, bez karty.
Załóż darmowe konto →Historyczna suma zamówień i obrotu (92 008 zamówień, ponad 16,5 mln zł, 2017–2026) pochodzi bezpośrednio ze statystyk systemu sprzedażowego sklepu (Shoper), nie z panelu RoasLens — RoasLens analizuje dane wyłącznie od momentu podłączenia konta i nie sięga wstecz do 2017 roku. Pozostałe liczby w tym tekście pochodzą z panelu RoasLens dla konta Dekoprintu (mojej własnej firmy) i zostały zmierzone w sierpniu 2026 na danych z okresu styczeń–lipiec 2026 (siedem pełnych miesięcy), o ile nie zaznaczono inaczej — sierpień świadomie pominięty, bo w chwili pisania tego tekstu jeszcze trwa. Wyniki Dekoprintu nie są obietnicą wyników dla innej firmy — branża, asortyment i skala mają znaczenie. RoasLens działa w trybie tylko do odczytu: analizuje i podpowiada, ale niczego sam nie zmienia w kontach reklamowych ani w sklepie.