Kto stoi za RoasLens — sprzedawca, nie software house
RoasLens nie wyszedł z sali konferencyjnej startupu. Zbudował go Sebastian Pietrzak — sprzedawca e-commerce z Pabianic — bo sam potrzebował odpowiedzi na proste pytanie, którego nie dawał żaden panel: ile naprawdę zostaje po reklamie, prowizjach i kosztach?
Narzędzie powstało z własnej frustracji
Codzienność sprzedawcy to sprzedaż na Allegro i we własnym sklepie, reklama w Meta i Google, prowizje, koszt towaru, wysyłka. Każdy panel pokazuje swój kawałek, a prawdziwy zysk trzeba było składać ręcznie w arkuszu — raz w miesiącu, po fakcie. RoasLens powstał, żeby ta liczba pojawiała się sama, na dziś. Najpierw dla jednego sklepu. Potem dla innych, którzy mają ten sam problem.
Za marką stoi realna firma
Nie anonimowy startup — firma z NIP-em, adresem i danymi kontaktowymi. Umowę powierzenia danych podpisujesz z konkretnym podmiotem.
Produkt rozwija ktoś, kto sam z niego korzysta i zna problem z własnej sprzedaży, a nie z prezentacji.
Dostęp tylko do odczytu, klucze API szyfrowane, połączenie odłączasz jednym kliknięciem. Kod przeszedł wewnętrzny audyt bezpieczeństwa produktu (samodzielny przegląd, nie niezależny pentest) — 24 poprawki wdrożone.
Małe i skupione — bez działu sprzedaży, który obieca funkcje, których nie ma.
Ta sama firma prowadzi od 2009 roku sklep Dekoprint.pl — z oceną 4,9 z 1216 opinii w Google. To opinie o grawerowanych prezentach, nie o RoasLensie, i nie udajemy, że jest inaczej. Mówią natomiast coś, co przy narzędziu do liczenia cudzych pieniędzy ma znaczenie: że po drugiej stronie stoi ktoś, kto od kilkunastu lat obsługuje klientów i wciąż tam jest.
RoasLens jest młody i nie ma jeszcze własnych publicznych opinii. Kiedy będzie ich dość, pokażemy je tutaj — prawdziwe, z podpisem. Do tego czasu wolimy powiedzieć wprost, czego nie mamy, niż podpierać się cudzą oceną.
W skrócie: RoasLens istnieje od lipca 2026 roku (pierwsza wersja kodu: 5 lipca 2026) i rozwija go jedna osoba — Sebastian Pietrzak, właściciel P.P.H.U. DEOZE (Pabianice, NIP 7311938864), firmy działającej od 2009 roku. Zewnętrzne punkty odniesienia: sklep Dekoprint.pl prowadzony przez tę samą firmę oraz case study na własnych danych sprzedażowych.
Dlaczego to ma znaczenie
Oddajesz narzędziu dostęp do danych o sprzedaży, reklamach i kosztach — więc masz prawo wiedzieć, komu. Za RoasLens stoi konkretny człowiek i konkretna firma, a nie skrzynka kontaktowa bez odpowiedzi. To samo podejście widać w tym, jak liczymy Twój zysk: otwarcie i krok po kroku.
Najczęstsze pytania
Kto zbudował RoasLens?
Sebastian Pietrzak — sprzedawca e-commerce z Pabianic. Narzędzie powstało z potrzeby własnego sklepu; za marką stoi zarejestrowana firma z NIP-em i adresem.
Czy RoasLens to duża firma?
Nie — to przedsięwzięcie jednoosobowe, prowadzone przez sprzedawcę, który sam korzysta z narzędzia.
Dlaczego mam zaufać narzędziu z dostępem do danych?
Realna firma z NIP-em i adresem, dostęp tylko do odczytu, klucze szyfrowane, odłączasz jednym kliknięciem, kod po audycie bezpieczeństwa.