RoasLens vs Excel — czy arkusz wystarczy do liczenia zysku?
Excel policzy wszystko — jeśli co tydzień usiądziesz, ściągniesz wydatki z paneli reklamowych, dopiszesz prowizje, koszt towaru i wysyłkę. Problem nie w tym, że arkusz nie umie liczyć. Problem w tym, ile Twojego czasu to kosztuje i że wynik masz po fakcie. Uczciwie: kiedy arkusz wystarczy, a kiedy przestaje.
Krótko: to nie kwestia matematyki, tylko regularności
Arkusz zrobi każdą kalkulację, którą mu zadasz. Ale wymaga, żebyś Ty co tydzień dostarczył mu dane: wydatki z Meta, Google i Allegro Ads, prowizje Allegro, koszt sprzedanego towaru, koszty wysyłki, zwroty. RoasLens robi dokładnie tę samą matematykę — tylko dane spływają same, a zysk netto widzisz na dziś.
Porównanie
| Arkusz Excel | RoasLens | |
|---|---|---|
| Liczy zysk netto | Tak, jeśli wpiszesz dane | Tak, automatycznie |
| Skąd dane | Ręcznie, co tydzień | Spływają same z kanałów |
| Prowizje Allegro | Dopisujesz ręcznie | Odejmowane automatycznie |
| Łączy Meta + Google + Allegro | Jeśli sam skleisz | Tak, w jednym miejscu |
| Kiedy znasz wynik | Po miesiącu / po fakcie | Na dziś |
| Ryzyko pomyłki | Rośnie z liczbą kanałów | Liczy zawsze tak samo |
| Koszt | Twój czas | Od 49 zł/mies., 14 dni Pro gratis |
Kiedy Excel naprawdę wystarczy
Bez owijania: jeśli masz kilka zamówień tygodniowo, jeden kanał i lubisz swoje formuły — zostań przy arkuszu. RoasLens ma sens, gdy sprzedajesz na kilku kanałach naraz, reklamujesz się w Meta i Google, a ręczne składanie liczb zaczyna zjadać godziny i myli się o prowizje albo zwroty.
Najczęstsze pytania
Czy arkusz Excel wystarczy do liczenia zysku?
Przy małej skali i jednym kanale — tak. Problem to nie matematyka, tylko regularność: dane wpisujesz ręcznie co tydzień, a wynik masz po fakcie.
Czym RoasLens różni się od arkusza?
Dane spływają same z Allegro, Meta, Google, BaseLinkera, GA4 i Fakturowni; prowizje, COGS i wysyłka odejmowane automatycznie; zysk netto na dziś, nie po miesiącu.
Kiedy lepiej zostać przy Excelu?
Kilka zamówień tygodniowo, jeden kanał, upodobanie do własnych formuł. Przy skali i kilku kanałach ręczne składanie danych zaczyna kosztować godziny.